Każdy pracownik zatrudniony na podstawie umowy o pracę ma prawo do urlopu wypoczynkowego. Warunki wykorzystania dni wolnych są takie same dla wszystkich, bez względu to, czy osoba pracuje w pełnym wymiarze czy jedynie w jego części. Jednak w przypadku osób pracujących na niepełny etat naliczanie wymiaru urlopu wygląda inaczej. Po raz pierwszy pracujesz na 1/2 etatu i zastanawiasz się, ile przysługuje Ci dni urlopu – 20 (lub 26), a może 10 (lub 13) dni?  Sprawdź, jak naliczać urlop na pół etatu.

Pracownik zatrudniony na pół etatu – urlop proporcjonalny

Aby obliczyć, ile wolnych dni przypada na niepełnym etacie, trzeba najpierw ustalić podstawowy wymiar urlopu. Jeśli Twój staż pracy (wraz ze szkołą) wynosi mniej niż 10 lat, wówczas pełny wymiar urlopu wynosi 20 dni. Natomiast jeśli pracujesz dłużej niż 10 lat, wtedy na pełnym etacie miałbyś do wykorzystania 26 dni.

Przy zatrudnieniu na pół etatu urlop ustala się proporcjonalnie do wymiaru etatu, czyli mnożąc pełny wymiar urlopu przez 1/2. Jeśli zatem przysługuje Ci 20 dni, urlop na pół etatu wynosi 10 dni (20 x 1/2). Jeśli Twój staż pracy i nauki przekracza 10 lat, wówczas Twój urlop wynosi 13 dni (26 x 1/2). Naliczanie urlopu wypoczynkowego przy innych częściach etatu (np. 3/4 , 1/3) może dać wynik niepełnych dni – wówczas należy zaokrąglić do pełnych dni w górę.

Rozliczanie urlopu wypoczynkowego na pół etatu

Według powyższych obliczeń pracownik zatrudniony na pół etatu ma prawo maksymalnie do 10 lub 13 dni urlopu w zależności od stażu pracy. Jednak zgodnie z Kodeksem pracy 1 dzień urlopu odpowiada 8 godzinom pracy, dlatego też należy rozliczać go na godziny. Co to oznacza dla niepełnoetatowca? Otóż przy 1/2 etatu przysługuje Ci 10 lub 13 dni urlopu, ale w przeliczeniu na 8 godzin każdy. W rezultacie masz do wykorzystania 80 godzin (10 dni x 8 h) lub 104 godziny (13 dni x 8 h). Zakładając, że przy połowie etatu pracujesz po 4 godziny 5 dni w tygodniu, możesz wybrać odpowiednio 20 dni lub 26 dni.

Praca na pół etatu – urlop taki sam jak przy całym etacie?

Nietrudno zatem zauważyć, że pracownikowi zatrudnionemu na pół etatu przysługuje w rzeczywistości tyle samo dni, ile osobom pracującym w pełnym wymiarze. Dlaczego tak się dzieje? Otóż urlop udzielany jest na dni w wymiarze tylu godzin, ile pracownik normalnie spędza w pracy. Zatem po odebraniu 1 dnia urlopu przy 1/2 etatu pracownik wykorzystuje 4 godziny z przysługujących mu 80 lub 104 godzin. Wynika z tego, że dwutygodniowy urlop (10 dni roboczych) skutkuje odebraniem zaledwie 5 dni z przysługującego pracownikowi wymiaru urlopu (10 lub 13). Choć naliczanie urlopu przy niepełnym etacie wydaje się skomplikowane, można pokusić się o krótkie podsumowanie – niezależnie od wymiaru etatu (1/2, 3/4, 1/3 itp.) pracownikowi otrzymuje tyle samo dni, ile mógłby wykorzystać na pełnym etacie. Warto jednak pamiętać, że w tym przypadku 1 dzień urlopu odpowiada 4 godzinom pracy, zatem wynagrodzenie za urlop będzie proporcjonalne do wymiaru etatu.

[Głosów:1    Średnia:3/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ